Archive for the ‘Specjalista od ludzkiej osobowości’ Category

Zatargi


2010
12.20

Spór identyfikowany jest zwykle z wojną , symetrycznym wyrządzaniem sobie nieuprzejmości, zakłócaniem żywota , wtedy to najczęściej dochodzi do awantury, sprzeczek, a nawet rękoczynów , co w ostateczności ukończy się rozstaniem.
Odrębną postacią zatargu jest starcie spowodowane niedostatkiem równiny porozumienia wobec rzeczy albo sytuacji , proces rośnie wtedy ,gdy jedna ze stronic aspiruje bezwzględnie podrzucić innej witrynie swój artykuł pojmowania, prezencję czy sposób operowania dla uruchomienia osobistych romansów.
Zatargi i zastoje w rodzinie są nieuchronne, albowiem samo zetknięcie się dwóch świadomości wytwarza konfrontację , tam gdzie egzystują niezgodności co do postur, zamiarów i rodzai ich inicjatywie, musi dotarć do starcia.

Zatargi moglibyśmy podzielić następująco :

-spory porządne, nierozładowane – są wtedy, gdy obie witryny nie są pojętne do ustępstw, nie zechcą wyłożyć i anulować kłótliwych rzeczy. Gdy następuje kumulacja tego rodzaju cudów pojawia się stan ściśnięcia , nerwowa aura , co z kolejności doprowadza do coraz częstszych awantury i sprzeczki, a w plonie do rozstania.

-zatargi nierozstrzygnięte – nie prezentujące tak wysokiego zagrożenia dla stabilności połączeniu, najczęściej posiadają one charakter niezgodności, konfliktów ,popędliwej zamiany oznajmień , zaprzestające się jednakże docieraniem gminnej równiny porozumienia . Nie wnoszą w sobie napaści i z maksymie nie skutkują dysfunkcji w rodzinie.

Specjalista od ludzkiej osobowości


2010
03.05

Aby móc zagłębić się w powyżej postawione zagadnienie trzeba najpierw wyjaśnić sprawę niejednoznaczności wyrazu – cielesność. Otóż wg słownika języka polskiego1 mamy tutaj do czynienia zarówno z przedmiotem związanym z ciałem i fizyczną substancją, ale także erotyzmem, seksem i zmysłowością. W moich rozważaniach ważne są wszystkie desygnaty tego słowa, i dlatego postaram się przedstawić zjawisko cielesności w jak najszerszym jego znaczeniu. Spróbuję ukazać w jaki sposób odnosi się ono do sfery kulturowej i jak przejawia się w wielu sytuacjach ludzkiego postępowania.

Kult cielesności w kulturze współczesnej

Kult cielesności w kulturze współczesnej


Przytaczając pewien przykład – człowiek często nie zdaje sobie sprawy, co determinuje jego własne zachowanie, nie zastanawia się nad istotą, przyczynami tego co robi, wykonuje pewne czynności jakoby mechanicznie, wielokrotnie odbierając “duszę” swym działaniom; przedmioty martwe traktuje jako środki służące do zaspokajania własnych potrzeb, później do tych samych celów sprowadza nawet istoty żywe, nie wyłączając samego siebie. Często spotyka się sytuacje, w których dehumanizuje się człowieka, aby go wykorzystać; można przypisać mu wtedy właściwości jakiegoś przedmiotu, którym łatwo się posłużyć. Nie powoduje to jednocześnie obniżenia samooceny osoby dokonującej tak niehumanitarnego czynu – kiedy się uprzedmiotowi istotę ludzką, można ją traktować jako „narzędzie”, które i tak nie posiada uczuć, duszy, cząstki metafizyki, jest tylko i wyłącznie CIELESNE, czyli składa się z pewnych substancji pozbawionych czegoś niematerialnego, swoistej entelechii, nazwałbym to tchnienia.
Szybki przepływ informacji, pozwalający komunikować się z osobami na drugim końcu świata, daje niespotykane wcześniej możliwości wpływania na postępowanie ludzi. Przykłada się coraz większą wagę do zdobywania pieniędzy i rzeczy materialnych zamykając oczy na inne ważniejsze sprawy. W przypadku problemów z własnym ego radzimy się psychoanalityka mając nadzieję, że nam pomoże, sami nie zastanawiając się nawet co nam dolega, to pewnie zbyt skomplikowane, aby to zrozumieć, bo przecież trzeba by było nauczyć się wielu fachowych terminów. “Specjalista od ludzkiej osobowości” uleczy naszą rozdartą wewnętrznie duszę. Zapominamy tylko, że chodzi o nas, nasz umysł, nasze myśli – coś najbardziej osobistego w nas samych, nie żadną rzecz, którą można wymienić na inną, kiedy się zepsuje. W końcu przestajemy szanować nie tylko ludzi wokół nas, ale nawet samych siebie…